Uczucia mieć to lepiej niż nie mieć, tak samo

z hajsami, ale żeby je jeszcze rozumieć?

Za płotem grodzonego osiedla mieć dumę,

słuchać płyt z wielkiej płyty? Czy warto być damą

 

miast jak kot brzuszek miesić słowami. Gadano,

naciskano, ciskano słowami. Nie umiesz

na ten płot wleźć i mrugać, śmiejesz się: niech runie.

Co z tymi uczuciami? Terapia, bupropion?

 

Jak praca, to nad sobą; jak hobby, to płatne.

I ciepłe legowisko, posłanie na skale.

Czas na gonienie myśli, zanim ją ukradnie

 

inna mysz. Nie w pułapkę złapana, nie, wcale.

Bo tu wszystko ruchome, niestety. Nieskładne.

Kiedy nikt cię nie chwali: chodź, ja cię pochwalę.

+