
przetopiła tamten wieczór w słonym przepiła
jeszcze świeże zadrapanie. nie lubiła ran
bo się babrzą nie trzymała na dłużej nawet
supełki ciągnęła za nitkę. oderwać zrobić
dziurkę żeby mogło przeświecać tak patrzę
przez lamówki aż się strzępi aż nie zauważy
jeszcze świeże zadrapanie. nie lubiła ran
bo się babrzą nie trzymała na dłużej nawet
supełki ciągnęła za nitkę. oderwać zrobić
dziurkę żeby mogło przeświecać tak patrzę
przez lamówki aż się strzępi aż nie zauważy
